Znowu szpinak? – petarda dla Zabieganych

Prezentuję moje kolejne danie popisowe – spaghetti ze szpinakiem.

Robię je do tego stopnia często, że moi znajomi przyjeżdżając do mnie z wizytą, na pytanie czy zrobić coś do jedzenia, odpowiadają – „co znowu szpinak”? 🙂

Pewnie wszystko dlatego, że danie jest dziecinnie proste, pyszne i dobrze mi się po nim biega.

Tym razem wersja dla wegetarian, niestety wersja wegańska nie jest aż taka „obłędnie smaczna” co istotnie wpływa na moją decyzję czy zostać weganką czy też nie 🙂

 

szpinak-składniki

Tylko 3 składniki:

– szpinak mrożony – 2 opakowania po 450 g
– serek mascarpone  – 250 g
– spaghetti  – lubię z mąki orkiszowej

5 Przypraw:

– po pierwsze czosnek – lubię dużo czosnku, zazwyczaj dodaję 3- 4 posiekane ząbki pod koniec gotowania
– pieprz świeżo mielony – używam młynka
– sól – dodaję różową alpejską
– tarta mozzarella
– bazylia

Zaczynamy gotowanie – przed nami 4 kroki.

Przyda się duża patelnia.

Na patelnię wrzucam zamrożony szpinak (możecie użyć również świeżego) i gotuję na wolnym ogniu ok 10 min. bez dodawania tłuszczu. Czasami, jeśli zrobi się za suchy, dolewam odrobinę wody. Dodaję serek mascarpone, sól, pieprz, czosnek i podgotowuję ok. 5 min.

W międzyczasie gotuję spaghetti. Po wyłożeniu na talerz, posypuję danie mozzarellą.
Nie zapominajcie o świeżej bazylii.

Naprawdę nie skłamię – to już GOTOWE 🙂 !