Tajskie zielone curry – błyskawiczny przepis na obiad

Przepis idealny na „tajskie upały” jakie nastały u nas w kraju – dziś bowiem w stolicy termometr wskazuje 32 C. Recepturę na zielone curry przywiozłam do Polski prosto z dalekiej północy Tajlandii, a dokładnie z miasta Chiang Rai, graniczącego z Birmą i Laosem, czyli znikąd indziej jak z samego Złotego Trójkąta ! 🙂

Składniki:

♦ 1 cukinia
♦ mały por
♦ 2 marchewki
♦ 1 łyżka oleju kokosowego
♦ 3 łyżeczki zielonej pasty curry
♦ 200 ml mleka kokosowego
♦ 1 szklanka wody
♦  ½ limonki
♦  trawa cytrynowa
♦ kostka białego, miękkiego tofu
♦ ryż taki jaki lubicie 🙂

przyprawy

Zaczynamy gotowanie:

Na patelni rozgrzałam olej kokosowy i dusiłam ok. 5 min pokrojoną w cienkie plastry marchewkę, następnie dodając pokrojonego w talarki pora oraz posiekaną w kostkę cukinię. Rozgniotłam trawę cytrynową tak, aby wydobyć z niej maksimum smaku i zapachu oraz dodałam ją do warzyw wraz ze szklanką wody oraz pastą curry. Na koniec, kiedy warzywa trochę zmiękły [uważajcie aby ich nie rozgotować], dodałam mleko kokosowe i chwilkę jeszcze podgotowałam, aż sos lekko zgęstniał. Do mojego zielonego curry dodałam sok z limonki oraz pokrojone w kostkę białe tofu. Całość podałam z ugotowanym ryżem i posypane pietruszką.

Wyszło obłędnie!!!!

Smacznego 🙂

Justyna S.