Niedoceniane superfoods – siemię lniane

Czy superfoods to tylko moda, czy efekt większej świadomości żywieniowej? Mamy szeroki dostęp do informacji i chcemy po prostu odżywiać się zdrowiej. Czy musimy jednak wydawać krocie na egzotyczne produkty, gdy pod nosem od stuleci mamy dostępne, nasze rodzime – polskie? Jednym z  nich jest siemię lniane, czyli nasiona lnu zwyczajnego. To bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych i pod tym względem śmiało może konkurować z nasionami chia.

Coraz częściej spotykam się z opinią, że zdecydowaną większość produktów superfoods można z powodzeniem zastąpić polskimi odpowiednikami. Wiele z nich zawiera nawet większe ilości cennych składników odżywczych, niż te rozreklamowane superfoods.

Len od wieków jest uprawiany w Polsce i kiedyś nasz kraj był uważany za światowego lidera produkcji tej rośliny. Polski Len był nawet flagowym towarem eksportowym. Nawet moja babcia sama uprawiała len, z którego wyrabiła m.in. olej.

Dlaczego warto włączyć do swojej diety siemię lniane?

Oto najważniejsze powody:

wspomaga odchudzanie – dzięki dużej zawartości błonnika poprawia metabolizm, zapewnia uczucie sytości na dłużej, a także odgrywa bardzo ważną rolę w regulacji poziomu cholesterolu w organizmie,
leczy zaburzenia ze strony układu trawiennego – stany zapalne błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, biegunkę, nadkwasotę, zapalenia jelit i zgagę,
chroni przed nowotworami, m.in. zarówno zapobiega jak i wspomaga leczenie raka jelita grubego, piersi, endometriozy i torbieli jajnika, zawiera 27 składników antynowotworowych, wśród których znajdują się lignany,
łagodzi objawy menopauzy i PMS, dzięki zawartości flawonoidów wspomaga leczenie uciążliwych objawów menopauzy,
działa przeciwzapalnie – skuteczne w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów, tocznia i innych stanów zapalnych w obrębie organizmu,
wspomaga leczenie chorób układu moczowego – może być stosowane w zapaleniach nerek, pęcherza moczowego oraz cewki moczowej,
ma zbawienny wpływ na naszą pamięć i koncentrację, a dzięki zawartości lecytyny, zapobiega również demencji starczej.

 

Siemię lniane jest bogate w:

– witaminy: C, B1, B2, B3, B6, B12, A, D, E, K oraz w kwas foliowy,
– minerały takie jak: fosfor, wapń, magnez, potas i sód, a także
– mikroelementy: miedź, cynk, mangan, selen i żelazo.

Wartość energetyczna 534 kcal / 100 g.

Jakie siemię lniane kupować, by zachować jak najwięcej składników prozdrowotnych?

Na rynku jest spory wybór siemienia lnianego zarówno w aptekach, sklepach zielarskich, a ostatnio również w supermarketach. Siemię lniane dostępne jest w kilku postaciach: całe ziarenka, zmielone ziarna oraz tabletki. Z siemienia lnianego uzyskuje się również olej lniany, o intensywnym cierpkim smaku.

Wiadomo jednak, że lepsze jest to, co najmniej przetworzone. Tak jest i w tym przypadku. Zatem najlepiej kupić całe ziarna i samemu je zmielić, np. w młynku do kawy, lub przygotowywać napój z całych nasion.

Przykładowe ceny siemienia lnianego w ziarnach kilku najpopularniejszych marek na rynku polskim:

Kresto, 200 g., 1, 59 zł (7, 99 zł/1 kg)
Melwit 400 g., 3,62 (9.05 zł / 1kg )
Sante, 400 g., 3, 90 zł (9, 75 zł / 1 kg)
Bakaland, 200 g., 3, 99 zł (19, 95 zł/1 kg)

W wersji BIO:
Bio Planet, Ekologiczny Len Złoty BIO 400 g., 6, 61 zł (16, 53 zł / 1 kg)
Symbio Siemię lniane ekologiczne 400 g., 7, 99 zł (19,98 zł/1 kg)

Jak używać siemię lniane w kuchni?

Siemię lniane można używać na co dzień, najlepiej świeżo po zmieleniu, gdyż w takiej postaci jest najlepiej przyswajalne.

Siemię lniane Zabiegane.com

Oczywiście podstawowa forma to wywar, ale nie jestem amatorką takiego podania, głównie ze względu na „glutowatą” konsystencję, no ale czego nie robi się dla zdrowia. 🙂

Najlepiej sprawdza się jako dodatek do sałatek, muesli, koktajli, zup, sosów oraz jako składnik pieczywa, ciast czy naleśników.
Warto jednak pamiętać, że ze względu na dużą zawartość błonnika, spożywając siemie lniane, należy pić dużo wody.

Pamiętajcie, co za dużo to niezdrowo! Dzienne spożycie siemienia lnianego nie powinno przekraczać 3 łyżek.

 

Justyna G.