Co ciekawego w Warszawie? – Pałac Kultury i Nauki czyli zakochaj się w stolicy

W ubiegłym tygodniu, wraz z Justyną G., miałyśmy przyjemność zwiedzać Pałac Kultury „od piwnic, aż po sam dach”, w towarzystwie przewodnika, który odkrywał przed nami fakty, ale również tajemnice Pałacu. Wizyta ta zaowocowała dzisiejszym wpisem – przecież i Wy możecie odkryć PKiN na nowo i zorganizować spotkanie ze znajomymi lub tzw. „wyjście integracyjne z pracy” i co najważniejsze, jak na prawdziwych zabieganych przystało, zapisać się na bieg na XXX piętro im. Stanisława Tyma, żeby powtórzyć wyczyn Ryszarda Ochódzkiego z „Misia” 🙂

Trochę faktów

Pałac Kultury i Nauki jest nazywany często „Pekinem” ;-), dzięki skrótowi, które tworzą pierwsze litery – PKiN. Znane jest również powiedzenie Władysława Broniewskiego, który nazwał Pałac Kultury „Koszmarnym snem pijanego cukiernika” 🙂

Ile mierzy Pałac?

Pałac Kultury i Nauki wybudowany w 1955 roku jest obecnie najwyższym budynkiem w Polsce! Całkowita wysokość budynku to 237 m, wysokość do dachu 188 m, liczba kondygnacji 46, w tym dwie podziemne. Mieści ponad 3 000 pomieszczeń, a na 30. piętrze Pałacu znajduje się taras widokowy.

W momencie otwarcia, Pałac Kultury i Nauki, był drugim najwyższym budynkiem w Europie. Obecnie zajmuje 19. lokatę.

Kim byli budowniczowie?

Pałac został wybudowany w zaledwie 3 lata, przez 3 500 radzieckich robotników i 4 000 polskich. Budowniczowie radzieccy zamieszkiwali we własnym osiedlu „Przyjaźń”, wykonanym z typowych prefabrykowanych budynków drewnianych, na warszawskich Jelonkach. Na terenie osiedla znajdowały się sklepy, kino, biblioteka, 2 stołówki ze świetlicą, żłobek, przedszkole, a nawet szpital oraz szkoła wieczorowa dla robotników.

Kto zamieszkuje „Pekin”?

Pierwszymi lokatorami Pałacu były koty, które sprowadzono do PKiN na długo przed pierwszymi najemcami, z tzw. „nadania rządowego”. Obecnie jest tam kilkanaście kotów, które zamieszkują wyłącznie piwnice PKiN-u, a o ich wygody dba specjalnie zatrudniony pracownik.  Tuż pod iglicą ulokowały się natomiast sokoły wędrowne, które są tu od 1998 r. Nieco niżej, w basztach, na wysokości 15. piętra, swoje gniazda mają pustułki. Poziom 6. piętra, na dachu Teatru Studio – wśród miododajnych krzewów znajduje się natomiast pasieka miejskich pszczół.

Coś dla zabieganych 🙂 

Co roku w PKiN organizowany jest bieg na XXX piętro Pałacu Kultury i Nauki. Powtórz wyczyn Ryszarda Ochódzkiego z „Misia”.

30 pięter i 790 schodów tyle mają do pokonania uczestnicy Biegu im. Stanisława Tyma o Puchar Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, na XXX piętro Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądają Pekin „od kuchni” pamiętajcie, że istniej możliwość zwiedzania wnętrz Pałacu dla grup zorganizowanych oraz indywidualnie. Więcej informacji znajdziecie:

Trakt
CREATours
Furnel Travel
Progress 21
Mazurkas Travel
Melody Tours

  • oraz na stronie PKiN http://www.pkin.pl/strony/zwiedzanie-pkin

„Nie spać ….zwiedzać”! 🙂

Justyna S.

Share on FacebookShare on Google+Email this to someonePrint this page